Mój nowy blog

Mój nowy blog
(kliknij w obrazek)

24 września 2012

Wyniki konkursu!

Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które wzięły udział w moim konkursie. Liczba zgłoszeń nie przekroczyła 10, ale postanowiłam wybrać zwycięzcę spośród mniejszej ilości. Przepraszam, że tyle zwlekałam z ogłoszeniem wyników, ale długo zastanawiałam się nad decyzją. 

W jury konkursu pod moim przewodnictwem zasiadały Alice, moja mama i Tequila. ;) Zdania były podzielone, ale w końcu doszłyśmy do porozumienia.

Tequila :)



„Cisza” trafia do Jasmine, za genialny wiersz o aniołach:


Anioły to takie dziwne istoty
Każdy ma je na własność, choć wciąż odczuwa iskry tęsknoty
Kiedy na ciebie patrzą
Znika pewność siebie, aż tryskasz rozpaczą
Posiadają skrzydła przecinające niebiańskie ścieżki
Białe niczym cera królewny Śnieżki
No, a gdy dostają bzika
Aureola gdzieś tam znika
Anioły, choć bezgłośne i niewidzialne, zagadkowe i nieznane
To bez nich świat wyobraźni zubożyłby się w emocje nieokiełznane
Czasem jeden czy drugi mija mnie z przekrzywioną aureolą
Aż czuję adrenalinę, która sprawia, że oblewam się Colą
A gdy dotyka, niby podmuch wiatru, me ramię
Ja podnoszę głowę znad zapisanych kart - czuję tę obecność, wcale nie kłamię
I znów otwieram książkę, a z kart wiatr huczy niczym muzyka
I ciągnie mnie w górę, złapanej w skrzydła, aż coś w kręgosłupie mnie strzyka i czuję dreszcz ryzyka
Niemal czuję, jak ociera mi łzę, a potem sprawia, że się uśmiecham
Patrząc w te litery, gdzie przed chwilą przewędrował jeden z nich, tęsknie wzdycham
I od teraz jego niebiańsko błękitne oczy
Nie dają spokoju ani w dzień ani w nocy
Świat powieści w głąb siebie wciągnął mnie, a ja stoję przed Aniołem
Jak przed nieprzewidywalnym żywiołem
I po prostu kocham te istoty
Nie bez pewnej niewytłumaczalnej tęsknoty
Bo nie mają ostrych kłów wysysających życie
Ociekających krwią szkarłatną obficie
Bo Anioł to powieściowy osobisty bodyguard
A nie trumienny flirciarz, których w literaturze już miliard
Woli błękitne przestworza od dołów szaroburych
I od cmentarzy ponurych
Bo biel dla skrzydeł czystości przeznaczona, a czerń dla Upadłego
Maluje fasady mego świata niezrozumiałego
Każdy ma swego Anioła: albo już go znalazł albo wciąż poszukuje
Lecz kiedyś w końcu go znajduje
Anioły napełniają nadzieją i tęsknotą tak samo mocno literaturę
co moje serce i niezapełnioną w nim dziurę.

Gratuluję i proszę o podanie danych do wysyłki.

6 komentarzy:

  1. Ależ piękna Tequila! Sama mam westa i jestem w tej rasie po prostu zakochana :)

    Na poezji to ja się nie znam, ale wiersz czyta się bardzo przyjemnie. Gratuluję zwyciężczyni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!
    P.s. Cudny psiurek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również serdecznie gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń